Koło Miłośników Dziejów Grudziądza Logo KMDG Herb Grudziądza

BIULETYN
KOŁA MIŁOŚNIKÓW DZIEJÓW GRUDZIĄDZA
KLUB „CENTRUM” SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ
Rok VIII: 2010 Numer 23 (252)
Data odczytu: 30.06.2010 Data wydania: 30.06.2010

Tadeusz Rauchfleisz 812. spotkanie

Jacy jesteśmy

Zwróciła się do mnie koleżanka zatrudniona w domu opieki nad ludźmi starszymi, studiująca i pisząca pracę końcową, z prośbą o rozdanie w środowisku KMDG kilku ankiet. Postanowiłem ankiety dotyczące członków KMDG zebrać w osobną grupę i oto rezultat.

Statystycznie na każdym spotkaniu KMDG jest 38 osób, ankiet wypełniono 26, co stanowi 68,4 %. Jest to mało, ale daje jakiś obraz naszej społeczności. Dalszy podział ankietowanych to: mężczyzn: 19 = 73, %, kobiet-7= 27%.

Większość, bo 58 % mieści się w grupie wiekowej 71-80 lat. W grupie poniżej 60 lat mieści się zaledwie 2 respondentów. Oznacza to, że musimy zbadać grupę młodszych uczestników naszych spotkań.

Wykształcenie: średnie – 54, %, wyższe – 46 %.

Stan cywilny: Zamężna, żonaty – 73 %. Wszyscy mieszkają w mieście. Wszyscy też w swoim życiu pracowali zawodowo. Przeciętnie – 38 lat, ale rozpiętość wielka, bo od 22 lat do 48 lat. Nie odpowiedziały na to pytanie 4 osoby. Pewnie, dlatego, że o przeszłości nie ma, po co myśleć, co było, to było. Na emeryturze jest 13 osób, ale reszta ankietowanych na to pytanie nie odpowiedziała. Rozrzut lat przebywania na emeryturze jest też duży, bo od 1 roku do 30 lat (renta). Przeciętna dla tej grupy osób wynosi 13 lat.

            Mieszkanie ze współmałżonkiem zajmuje 10 osób = 67 %.

Zajęcia w wolnym czasie to rozwiązywanie krzyżówek – 40 %, Muzeum i telewizja - po – 54 %. Jednak 73 % woli czytać książki i czasopisma. Pracą na działce zajmuje się 35 % ankietowanych. Zaledwie 1 osoba zajmuje się wnukami a dwie wybierają restaurację, pub czy kawiarnię.

Prawie wszyscy, bo prawie 90 % korzystają z ulubionej formy spędzenia wolnego czasu 2 do 3 razy w tygodniu. Kino, jako formę spędzenia wolnego czasu wybrało 23 %, ale jeżeli już kino, to preferujemy  filmy dokumentalne (65 %), przyrodnicze (58 %) i historyczne (42%). Zdecydowanie nie przepadamy za filmami sensacyjnymi (10 %).

Telewizję jako zapełnienie wolnego czasu wybrało 54 % ankietowanych. Z tego programy telewizyjne: dokumentalne i wiadomości ogląda około 64 %, teleturnieje i filmy po 35 % zaś sportowe i religijne  po 23 %.

73 procentowa grupa preferuje czytanie. Jakie książki czytamy? Zdecydowana większość, bo 81 % czyta książki historyczne, 1/3 preferuje książki przygodowe, a 1 osoba nie czyta w ogóle. Nie czytamy książek fantastycznych. Czytamy dużo, bo powyżej 3 książek rocznie czyta 88 % z nas, a 4 osoby czyta rocznie więcej niż 12 książek (15 %).

Większość z nas, bo 87 % nie słucha, lub nieczęsto słucha audycji religijnych i tylko 1 osoba słucha ich codziennie.

Do kościoła uczęszczają wszyscy ankieterzy, ale za bardzo religijną osobę uważa się tylko 20 %, a 60 % z nas w kościele bywa tylko w niedzielę i święta.

Wszyscy ankietowani mają jakiś pozytywny stosunek do religii, nikt nie przyznaje, że religia nie odgrywa w jego życiu żadnej roli, chociaż 31 % uważa, że wystarcza chodzenie do kościoła w niedzielę i święta. Tyle samo respondentów przyznaje, ze chodzi do kościoła również w celach towarzyskich .

 

Czym zajmujemy się poza domem? Ponad 80 % przyznaje, że wolny czas spędza w klubie osiedlowym klubie seniora i Uniwersytecie Trzeciego Wieku, a 3 osoby nie uczęszczają nigdzie, ale uważam to za niezrozumienie pytania, bo przecież ankietę wszyscy otrzymali w klubie „Centrum”. Nie mamy też wielu uczestników Domu Dziennego Pobytu (1), widać czytanie i TV nam wystarcza.

A czyn się zajmujemy, jeżeli już wychodzimy? „Historycy” stanowią 60 % ankietowanych, są też komputerowcy i uczący się języków obcych, są sportowcy, nie ma chórzystów, plastyków (widać „nasz” ankiety nie wypełnił), tancerzy.

            Lubimy wycieczki (89%), chociaż w tej grupie aż 65 % wybiera się na wyprawy rzadko, ale tylko 2 osoby zdecydowanie są przeciwnikami wypadów. Reszta ankietowanych to zdecydowanie amatorzy krótkich, jednodniowych wycieczek i to głównie krajowych. Tyle samo, bo 42 % woli wyjazdy indywidualne. Zdecydowanie nie lubimy pielgrzymek – lubią je zaledwie 2 osoby.

            Niekiedy chodzimy do kawiarni, restauracji, pubu – 54 %, ale 31 % nie chodzi tam w ogóle.

            Na działce spędza wolny czas 14 osób ale łącznie  z grupą, która lubi spędzać czas na terenie zielonym, chociaż ze względu na stan zdrowia nie często mogą – stanowi to 77 %..

            Grupa uprawiająca sport to 54 %, nie uprawiająca  - to 39 %. Jeżeli sport to głównie „kijki” czyli Nordic Woking.

            Czy uprawiamy sport regularnie? Codziennie – 5 osób, kilka razy w tygodniu – 6 osób, kilka razy w miesiącu – 1 osoba i rzadziej – 2 osoby.

            Chodzimy do kina, ale 4 osoby tak, 16 osób rzadko a 7 osób w ogóle nie. Za to wszyscy lubimy teatr, chociaż 38 % głównie teatr TV.

Tylko 5 osób nie korzysta ze zdobyczy techniki. Korzystamy głównie z telefonu komórkowego – 20 osób, komputera – 11 osób, i internetu – 10 osób.

Po co? 81 % - bo ułatwiają życie. Dwie osoby uważają, że są im niepotrzebne, 5 – że źle wpływają na młodzież i 3 osoby nie znają się na tych instrumentach.

            Mamy wnuki, ale tylko 73 % z nas. Kontaktujemy się z nimi przez telefon i odwiedziny a także zapraszamy do siebie  (po 31 %). Pomaga im finansowo lub w prowadzeniu domu – 15 %.

Z  kim spędzamy czas? Głównie z rodziną lub kolegami z klubu, organizacji i z przyjaciółmi -  to po ok. 60 % . Samotność wybiera  19 % i tyle samo spotyka się z sąsiadami.

Kolejne pytanie brzmi: Jak zmieniło się życie po przejściu na emeryturę. Równo – po ok. 40 % uważa, że nie zmieniło się, lub zmieniło na lepsze. Zaledwie 6 osób zmieniło życie na gorsze, głównie z przyczyn ekonomicznych. Również ok. 40 % odpowiadających uważa, że dobrze przeżyli swoje życie a dalsze 27 % nic by w nim nie zmienili.

Jak nam się żyje. Nie narzeka na swój los  prawie 70 % a dalsze 20 % żyje skromnie, ale może trochę zaoszczędzić.

Czy dokucza nam brak bliskich, którzy odeszli? Zdecydowanie tak i często o nich myślimy (92 %). Tylko cztery osoby uważają, że czas leczy rany. Czy boimy się własnej śmierci . Nie, bo ponad 73 % uważa, że śmierć jest wpisana w nasze życie. A co nam najbardziej doskwiera?

Zmniejszona sprawność fizyczna (38 %) i grupa zadowolonych z obecnej sytuacji (27 % )jest prawie równa, jeszcze choroby trapią 31 % ankietowanych, reszta to samotność, brak najbliższych, brak zainteresowania ze strony rodziny i miniona młodość. 

Ciekawe?



Redakcja: Tadeusz Rauchfleisz, KMDG. Logo KMDG wykonał Grzegorz Rygielski.