Koło Miłośników Dziejów Grudziądza Logo KMDG Herb Grudziądza

BIULETYN
KOŁA MIŁOŚNIKÓW DZIEJÓW GRUDZIĄDZA
KLUB „CENTRUM” SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ
Rok VII: 2009 Numer 33 (225)
Data odczytu: 18.11.2009 Data wydania: 18.11.2009

Janina Fijałkowska 785. spotkanie

Spotkanie z poetką, Janiną Fiałkowską, autorką tomiku wierszy „Róże i kolce”

Zamiast wstępu…

 

Kluczem do całej twórczości poetyckiej Janiny Fiałkowskiej są strofy z wiersza „Poetą być”.

To niezwykła umiejętność, ale Jej w pełni udaje się „życie zmieścić w wierszach” bez aspiracji filozoficznych bez moralizowania. Mówi prostymi słowami, zrozumiałymi dla każdego.

Są, więc wiersze pełne refleksji o kruchej egzystencji człowieka. Jest miłość wszechogarniająca: do ludzi (przyjaciół i nieprzyjaciół), do zwierząt, do muzyki, kwiatów i wierszy…

Jest nadzieja, która przedłuża czas, wiara w zwycięstwo dobra nad złem, mądrość milczenia, wdzięczność za trwanie, za chleb i wodę, a nade wszystko za wiersze, które rodzą się w sercu, opisują stan duszy i to, co nienazwane, niedookreślone, „są jak snopy słów poustawiane w kopy i zwiastują urodzaj i płyną jak tęczowe motyle”.

 

Autorka przedstawia nam świat, w którym niemożliwe staje się rzeczywistością, bo w świecie poezji wszystko jest możliwe. Słowami maluje piękne wiosenne i letnie obrazy, pełne krajobrazów, nadziei na nowy dobry dzień, na nową przyjaźń, dobroć zwyczajną, serdeczną, bezinteresowną.

W tomiku znajdziemy także strofy o przemijaniu, pogodnym, bo koniecznym i nieodwracalnym, przypominającym odległe obrazy dzieciństwa.

Na specjalną uwagę zasługują piękne ilustracje Ryszarda Aniszewskiego, które są dodatkową ozdobą tego tomiku wierszy Janiny Fiałkowskiej.

                                                                                 

                        Karola Skowrońska

 

 

 

Janina Fiałkowska (ur. 1935), wielokrotnie nagradzana poetka, mieszka w Grudziądzu. Należy do Sekcji Literackiej Koła Miłośników Dziejów Grudziądza przy Klubie „Centrum” Spółdzielni Mieszkaniowej.

 Swoje utwory publikowała m.in. w pismach „Kamena”, „Nowa Wieś”, „Zielony Sztandar”, „Pomorze”, w paryskiej „Kulturze” i innych. Jest laureatką wielu krajowych i  międzynarodowych konkursów poetyckich. W 2005 roku zdobyła „Złote Pióro” w międzynarodowym konkursie poezji w Opocznie. Wydała kilka tomików wierszy, w tym dwie teki ekslibrisowi – poetyckie, wspólnie z Frey-Witkowskim (Świebodzin 1997 i 1998). Jest autorką „Tryptyku ułańskiego” (Grudziądz 1998).

Utwory Janiny Fiałkowskiej znalazły się w kilku wydaniach zbiorowych poezji m. in. w Warszawie, Bielsku-Białej i Gliwicach; są publikowane w międzynarodowej antologii poezji, dramatu i prozy „Katyń w literaturze” (Lublin 1995), w dwóch tomach „Kalendarza Grudziądzkiego” (1999 i 2001), w „Mini – słowniku biograficznym polskich współczesnych poetów religijnych”,

 

 oraz w wydanej w Szczecinie w 2002 i  2003 roku „Antologii poezji miłosnej”, a także „Antologii poezji z dedykacją” (Szczecin 2003). Ostatnio opublikowała dwa wiersze w antologii „Wybór wierszy XVII Konkursu Poezji Religijnej im. ks. prof. Józefa Tischnera” (Ludźmierz 2009).

Pisze także wiersze i teksty piosenek dla dzieci.

„Róże i kolce” to trzeci tomik poezji wydany w 2009 roku po „Poezjach zebranych” (wyd. Biblioteka Koła Miłośników Dziejów Grudziądza) i „Mateczniku” (wyd. Marzenna Drab).

 

 

 

v  v  v

 

Próbowałam

pisać radośnie

mówić o szczęściu

wierzyć miłości

Zapach róż i chleba

wpisać w pamięć

jak diament

szlifować łzy

uśmiechy rozdawać

napotkanym przechodniom

  • nauczyłam się
  •  
  • uśmiechać przez łzy.

 

POETĄ BYĆ

 

            Poetą być to znaczy:

            drzewom wejść pod korę

            ptakom do gniazd

            to w drganiu liści

            rozumieć wymowę drzew

            noce stroić kolią gwiazd

            a burzom nadać gniew.

 

            Trzeba zdjąć pianę

            z morskich fal

            zabarwić wody na odcienie

            wiośnie dać zielony szal

            a iskry bieli

            na sadów kwitnienie.

 

            Trzeba w zanadrzu nosić wiatr

            i czesać nim dojrzałe kłosy

            na paletę cieni rzucić blask

            na fiolet zabarwić bzy i wrzosy.

 

            Trzeba na dłoni serce mieć

            kłaść balsam słów na świeżą ranę

            na dobry czas podzielić dni

            a łzy zamienić na atrament.

 

            Na papier przenieść majestat gór

            kolory zórz, szum wodospadów

            i trzeba w wierszu zmieścić ból

            a smutek zmienić w radość.

Trzeba nad łąką rozwiesić mgły

            w ciszę wnieść cykanie świerszcza

            świergotem ptaków napełnić las

            i życie zmieścić w wierszach.

W przygotowaniu spotkania brali udział: Janusz Hinz, Tomasz Kwiatkowski,

 Krystyna Nowak, Tadeusz Rauchfleisz, Karola Skowrońska.



Redakcja: Tadeusz Rauchfleisz, KMDG. Logo KMDG wykonał Grzegorz Rygielski.